tylko zimno i pada na ten kraj w środku Europy, gdzie ciągle samochody są kradzione, a waluta to polski złoty.
Skiepściła się pogoda w Ingolstacie, oby w czwartek przynajmniej nie padało, a w sobotę wróciło ciepełko. Chociaż i tak będzie gorąco, ale żeby zimne piwo nie przyprawiło nikogo o anginę!
Poszła plotka, że za oddawanie krwi płacą tu 50 euro w gotówce. Pytanie- czy tylko za teutońską krew? Czy trzeba mieć blond włosy? Czy jeśli wywiodę bamberskie pochodzenie z 6 pokoleń w tył, to styknie? Pewne jest jedno, krwiodawstwo nie ma tu nic wspólnego z honorem. Bardziej z ojczyzną.
Dziś okazało się, że obornik po deszczu w Niemczech, pachnie tak samo jak obornik po deszczu w Polsce.
Profesor G. przyprowadziła na zajęcia swoją córkę, bo młoda choruje i nie poszła do szkoły. Przypomniało mi się kolokwium z makroekonomii kiedy naprzeciwko mnie zasiał czteroletni Stasiu M. Coś tam sobie kolorował, a ja myślałam jak by tu od niego wydębić kilka kredek żeby przyozdobić model przepływów międzygałęziowych, nie miałam innego pomysłu co z nim zrobić.
Mam super rower. Jest stary i wygląda dość paskudnie, ale idzie jak złoto. Niemiecka kultura jazdy jest bardzo wysoka, nie przypominam sobie żeby kiedykolwiek w Poznaniu, samochód cofnął się ze ścieżki rowerowej żebym mogła przejechać. No bo nie ma ścieżek, to tak przede wszystkim. W tematach uliczno-chodnikowych, dziś przy nielegalnym przekraczaniu jezdni nieomal wpadłam na kolegę z grupy, taki tam zabójczo (:) przystojny Niemiec. Wydobył z trzewi przeciągłe i głębokie "heyyy", rzucił spojrzenie spode łba i dodał wspaniały uśmiech półgębkiem. Ale, nerwy na wodzy. Zamknij oczy (przy przechodzeniu przez ulicę), odetchnij, zanuć "Pałacyk Michla". Poszło. Uszłam też z życiem. Śmiesznie.
Upiekłam ciastka wczoraj. Ugotowałam też zupę pomidorową, dość biedną, ale smaczną. Bez wkładki mięsnej. W czwartek zapowiada się "międzynarodowa kolacja" i planujemy podbić serca gości pierogami. Ruskimi. I znów będę myśleć o Magdzie i naszym corocznym pierogowaniu. "Ładną mamy choinkę, Agata?"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz